W drodze

ania kruk monitor magazine

Wracam z Warszawy i czytam sobie Monitora . Dlaczego Monitor jest fajny?

- bo jest pięknie zaprojektowany (zboczenie zawodowe – uwielbiam pięknie zaprojektowane rzeczy)
- bo jest sporo tekstów o dizajnie, ale bardziej w ujęciu biznesowym – czego dotychczas brakowało na rynku
- bo dużo piszą o rzemiośle, a ja zdecydowanie należę do kategorii “maker’ów”, ludzi, którzy lubią pracować i robić rzeczy “tymi ręcami”
- bo są piękne zdjęcia (set design na okładkową sesję robiły nasze Witaliski ♥)
- bo jest artykuł o TYPO Berlin – byłam, widziałam, relacja tu!
- bo Monitora robi Sebastian Kustra, którego niedawno poznałam. Zawsze super poznawać ludzi z pasją :)

I jeszcze parę innych “bo…”, ale to już sami odkryjecie. Ja wracam do lektury, bo to nie jest gazeta do przeczytania na jeden raz, raczej z Monitorem jest jak z książką: nawet jak już skończysz, to stawiasz na półce i później do niego wracasz.

Today I’m wearing:
czarna branso z onyksów NATURAL STONES / bransoletki CREATE / bransoletka z PIXELowym krzyżykiem na łańcuszku, kolekcja PIXELS / czarny rzemień z zawieszkami z kolekcji OTTONE / pierścionek po dziadku.

Leave a Comment.