The magic of Instagram

hej! Dziś będzie o Instagramie. Robimy się coraz bardziej social (media), jesteśmy fajni i młodzieżowi i mamy już teraz swoje konto na Instagramie. Nie no, śmieję się tak, bo tych kanałów, przez które się komunikujemy robi się coraz, coraz więcej. Jest oczywiście facebook, blog, coraz więcej naszej biżu pojawia się na Pinterest (nie tylko przypinanej przeze mnie, ale też przez Was – co jest superowe!).

Ale nie miało być o Pinterest, tylko o Instagramie, a więc: co to jest i z czym to się je? W skrócie: to taka aplikacja, co ją można ściągnąć na telefon i która robi ładne zdjęcia :) Cała magia polega na tym, że nawet jak zrobisz słabe zdjęcie to Instagram Ci pomoże, przefiltruje i wyjdzie pięknie. A myślicie, że skąd wzięłam takie ładne kwiatki na Dzień Kobiet? ;)

Wiecie co to znaczy? Że nareszcie na blogu pojawi się więcej wpisów (bo tak to było ciężko z tą regularnością…), więcej zdjęć. Mówicie, że za mało biżuterii, że trzeba pokazać co z czym zestawić, co z czym fajnie wygląda – okay, no problem! Pyk, pierwsza fota już poszła. I jest tu. A będzie więcej! :)

Macie Instagrama? Śledźcie nas! Jesteśmy tu: @aniakruk_official .

Z mojej strony obiecuje jedno: nie damy się zwariować. W końcu jak to mądrze zauważył Chacho Puebla:

2 Comments

Leave a Comment.